Czarni Radom to zespół, z którym suwalczanie walczą ze zmiennym szczęściem. W ubiegłym sezonie podopieczni Andrzeja Kowala triumfowali w obydwu spotkaniach, ale wierni kibice pamiętają zażarty mecz z 29 lutego 2020 roku, podczas którego padł swoisty rekord – drugi set zakończył się wynikiem 42:44, a całe spotkanie – wygraną Czarnych. Woli walki nie brakło i w sobotnim (30 października) meczu, ale więcej zimnej krwi zachowali goście i kolejny raz biało-niebiescy nie powiększyli swej punktowej zdobyczy.

W pierwszej odsłonie podopieczni Jakuba Bednaruka utrzymywali dwupunktową przewagę, pod koniec udało się biało-niebieskim wyrównać, ale za chwilę to goście mogli cieszyć się z prowadzenia w meczu. Drugi set przebiegał ze zmiennym szczęściem, jednak tym razem to gracze Ślepska wykorzystali swoją szansę. Niestety, była to ostatnia zwycięska partia dla gospodarzy. Mimo zmian na boisku kolejne dwie odsłony pokazały wyższość Czarnych, którzy potrafili lepiej serwować, blokować i atakować. Można by stwierdzić, że szczęściem w nieszczęściu jest fakt, iż dwaj zawodnicy Ślepska – Makowski i Buchowski, którzy ucierpieli w czasie gry, mogli pozostać na boisku, co w obliczu nieobecności Josha Tuanigi jest dobrą wiadomością.

Rozgrywający biało-niebieskich już drugi mecz pauzuje po niefortunnym zdarzeniu podczas spotkania z Indykpolem. Przedstawiając skład na sobotni mecz spiker nadmienił, że bardzo wszystkim Tuanigi brakuje. Z kolei na trybunach zobaczyć można było życzenia zdrowia dla byłego gracza Ślepska, Tomasa Rousseaux, obecne gracza GKS-u Katowice, który został napadnięty i pobity.

Trener Bednaruk nie krył zadowolenia, choć przyznał, że gra jego podopiecznych nie była najpiękniejsza:

30 IX 2021; Suwałki Arena; PlusLiga; Ślepsk Malow – Czarni Radom 1:3; Jakub Bednaruk
© 2021 Wojciech Otłowski

„Brakowało nam zimnej krwi w końcówkach setów” – powiedział po meczu Andrzej Kowal:

30 IX 2021; Suwałki Arena; PlusLiga; Ślepsk Malow – Czarni Radom 1:3; Andrzej Kowal
© 2021 Wojciech Otłowski

Następne spotkanie to mecz na wyjeździe ze Stalą Nysą. Zostanie on rozegrany w przyszłą niedzielę, początek o godzinie 20.30.

Ślepsk Malow Suwałki – Cerrad Enea Czarni Radom 1:3 (-26, 23, -27, -23)

Ślepsk Malow Suwałki: Makowski (1), Bołądź (18), Takvam (16), Buchowski (14), Sapiński (3), Halaba (2), Czunkiewicz (libero) oraz Laskowski (1), Łukasik (12), Klinkenberg, Ziobrowski, Smoliński.
Cerrad Enea Czarni Radom: Kędzierski (4), Lemański (13), Rusin (12), Warda (1), Berger (7), Faryna (6), Masłowski (libero) oraz Gąsior (3), Firszt, Santana (6), Parkinson (9), Nowak.

Fotografie jako pokaz slajdów: Wojciech Otłowski

1 KOMENTARZ

Leave a Reply