Suwalska Spółdzielnia Mieszkaniowa wysłała wyjaśnienia na pytania przesłane przez naszą redakcję, dotyczące budowy parkingu pod oknami bloków w centrum. Mieszkańcy budynków przy ulicy Korczaka wyrazili podczas spotkania swoje obawy związane z likwidacją terenów zielonych oraz potencjalnym wpływem nowego parkingu na jakość życia w osiedlu.
Spółdzielnia poinformowała w piśmie, że konsultacje z mieszkańcami budynków przy ulicy Korczaka 1, Korczaka 1A oraz Noniewicza 48 (segment I i II) odbyły się już w 2019 roku. W wyniku tych konsultacji podjęto decyzję o realizacji inwestycji. Dodatkowo, w czerwcu 2020 roku administracja osiedla „Centrum” zamieściła ogłoszenia w gablotach na klatkach schodowych, informując o planach budowy miejsc postojowych. W odpowiedzi na obecne sprzeciwy, spółdzielnia planuje wystosowanie zapytania do mieszkańców w celu podjęcia ostatecznej decyzji. W przypadku braku zgody większości, projekt zostanie wstrzymany. Takie zapowiedzi wybrzmiały również podczas Walnego Zgromadzenia z udziałem mieszkańców osiedla.
Zarząd zaznacza, że w rozpatrywanym rejonie nie ma dogodniejszego terenu na lokalizację parkingu. Obszar ten boryka się z chronicznym brakiem miejsc postojowych, co prowadzi do nielegalnego parkowania na trawnikach, chodnikach i innych niewłaściwych miejscach. Problem z parkowaniem dotyczy zarówno godzin dziennych, jak i nocnych.
Spółdzielnia twierdzi, że nowy parking poprawi kulturę parkowania. Planowana inwestycja jest zgodna z przepisami prawa oraz pozwoleniem na budowę, co obejmuje zachowanie wymaganej odległości od budynków mieszkalnych.
W odpowiedzi na obawy mieszkańców dotyczące utraty terenów zielonych, zarząd spółdzielni podkreśla, że projekt inwestycji obejmuje także nasadzenia nowych drzew i krzewów. Planowane są nasadzenia takich roślin jak robinie akacjowe, miłorzęby, świerki, klony oraz różne krzewy ozdobne. Spółdzielnia stara się również na bieżąco tworzyć nowe miejsca wypoczynku dla mieszkańców w innych częściach miasta.
Co do innych pomysłów – takich jak szlabany uniemożliwiające wjazd innych pojazdów na osiedle, Spółdzielnia tłumaczy, że wprowadziła znaki drogowe zakazu ruchu w obu kierunkach przy wjazdach od ulic Dwernickiego i Korczaka, z dodatkowym oznaczeniem, że zakaz nie dotyczy mieszkańców posiadających karty parkingowe. Egzekwowanie tych przepisów spoczywa na Straży Miejskiej oraz Policji.
Zarząd spółdzielni jest przekonany, że nowy parking nie zaniży wartości mieszkań, lecz wręcz przeciwnie – podniesie ją. Argumentują, że możliwość zaparkowania samochodu zwiększa atrakcyjność nieruchomości. Mieszkańcy bloków są przeciwnego zdania.
Inną kwestią, która niepokoi mieszkańców, jest bezpieczeństwo dzieci na osiedlu. Na ten argument Zarząd również ma odpowiedź: Planowana inwestycja ma miejsce w strefie zamieszkania, gdzie piesi mają pierwszeństwo przed pojazdami, a maksymalna prędkość wynosi 20 km/h. Parkowanie będzie dozwolone tylko w wyznaczonych miejscach, co ma zapewnić bezpieczeństwo dzieciom.
Mieszkańcy przeciwni betonozie. Dlaczego spółdzielnia nie słucha?









