Przełożony i wyczekany koncert nietuzinkowej artystki to wydarzenie, które suwalczanie wspominać będą długo. Urszula Dudziak po raz pierwszy wystąpiła w Suwałkach. Zaprezentowała materiał z najnowszej płyty „UlaNova”, ale można też niedzielny (8 lutego) koncert uznać za wyjątkowe spotkanie, bo muzyczne prezentacje przeplatały się ze zwierzeniami, wspomnieniami, dobrymi radami i życzeniami.

© 2026 Wojciech Otłowski
Gdy wybrzmiał pierwszy utwór – „Mango dance”, Urszula Dudziak poprosiła o włączenie świateł, tak aby zobaczyć publiczność, widzieć dla kogo gra. I tak już było do końca, a to dlatego, że każdy utwór artystka poprzedzała ciekawą historią, intrygującymi opowieściami, a interakcja z odbiorcami była dla niej ważna. Tę relację doceniła publiczność, czego dowodem były żywe reakcje, długo niemilknące brawa.

© 2026 Wojciech Otłowski
Urszula Dudziak to wokalistka nietuzinkowa, jej sposób śpiewania jest jedyny w swoim rodzaju, a ją samą określić można wulkanem energii. Jak sama powiedziała, wiek nie jest przeszkodą, wręcz przeciwnie – bo lata od pięćdziesięciu do stu to najlepszy czas życia, trzeba tylko pamiętać o właściwym nastawieniu, gdyż wszystko, co nas spotyka, wynika z naszego myślenia, z naszych oczekiwań.

© 2026 Wojciech Otłowski
Podczas koncertu zabrzmiały „Ulenia” autorstwa Jana Smoczyńskiego, „Górniczy stan” genialnego akordeonisty – Marcina Wyrostka, „Cajon” (wspomnianego wyżej Smoczyńskiego), a także dwa utwory zaaranżowane na Międzynarodowy Festiwal Mozartowski Mozartiana – „Lacrimosa” oraz „Marsz turecki”. Nie zabrakło i kultowej „Papai”. A na bis jeszcze energetyczny utwór – prezent od Michała Urbaniaka, stworzony, by Urszula Dudziak mogła „się wyżyć”, czyli „Krakus”. Niegdyś właśnie ze śpiewem unisono wraz z dźwiękami skrzypiec, na których grał Michał Urbaniak kojarzone były koncerty artystki, tym razem jej wokal towarzyszył saksofonowi Łukasza Poprawskiego.

© 2026 Wojciech Otłowski
Na płycie zagrali doborowi muzycy: prócz wspomnianych wyżej Jana Smoczyńskiego (fortepian, keyboard, akordeon) oraz Łukasza Poprawskiego (saksofon) także grający na moogu Krzysztof Pacan, gitarzysta Robert Cichy oraz perkusista Tomek Torres. Podczas koncertu dwóch ostatnich muzyków zastąpili: gitarzysta Kacper Stolarczyk i młody, bo zaledwie siedemnastoletni perkusista, Kacper Kaczyński. Trzeba przyznać, że i skład znany z płyty, i ten koncertowy to grono wyśmienitych muzyków!

© 2026 Wojciech Otłowski

© 2026 Wojciech Otłowski

© 2026 Wojciech Otłowski

© 2026 Wojciech Otłowski

© 2026 Wojciech Otłowski

© 2026 Wojciech Otłowski
Po koncercie była jeszcze okazja, by porozmawiać z wokalistką, poprosić o autograf i podziękować za ten niesamowity, niezapomniany występ.

© 2026 Wojciech Otłowski

© 2026 Wojciech Otłówski
Fotografie w postaci pokazu slajdów: Wojciech Otłowski
Legenda światowej wokalistyki jazzowej, Urszula Dudziak, wystąpi w SOK-u

