Koncert otwarcia po paroletniej przerwie powrócił do Suwalskiego Ośrodka Kultury. W sali im. Andrzeja Wajdy wystąpiła, wywodząca się z Detroit, grupa The Boneshakers. Lideruje jej Randy Jacobs, którego niektórzy mogą pamiętać z formacji Was (Not Was), o czym przypomniała Jenny Langer, ba – zespół wspólnie wykonał kilka taktów największego hitu grupy – “Walk The Dinosaur”.

© 2026 Wojciech Otłowski
A skoro już padło nazwisko wokalistki, to przyznać trzeba, że odgrywa ona niebagatelną rolę w The Boneshakers – śpiewa głębokim, mocno emocjonalnym głosem, odbiorców zjednuje także bezpośredniością, energią (widoczną choćby w tańcu) – bez wątpienia „czuje bluesa” i żyje tą muzyką. Jenny Langer „zdradziła” parę sekretów na temat lidera grupy – prócz tego, że jest genialnym gitarzystą, ma olbrzymią kolekcję butów i to bardzo oryginalnych (jedną z par mogli zobaczyć przybyli na czwartkowy koncert), a do tego może popisać się talentem wokalnym, ale w gronie znajomych, zatem gorące brawa zachęciły do takiej prezentacji.

© 2026 Wojciech Otłowski
W graniu grupy odnaleźć można muzykę korzeni – takie brzmienia także usłyszeli obecni na koncercie otwarcia. Randy Jacobs zagrał na gitarze wykonanej z pudełka po cygarach, także Arthur Thompson prezentował swój muzyczny talent na nietypowym instrumencie perkusyjnym.

© 2026 Wojciech Otłowski

© 2026 Wojciech Otłowski
Zgodnie z przewidywaniami The Boneshakers zabrzmiało bardzo charyzmatycznie, energetycznie, wielowymiarowo. Ich muzyka to połączenie funku, soulu – i rzecz jasna bluesa. A choć to zespół z niemałym doświadczeniem scenicznym, to ich występ był żywiołowy, świeży, porywający. Były to starsze i nowe utwory, w tym z ostatniej płyty bandu – „Live To Be This”. Doskonały początek wielkiego bluesowania w Suwałkach!
Fotografie w postaci pokazu slajdów: Wojciech Otłowski
Tablica odsłonięta i słychać blues! Rozpoczęła się 19 edycja Suwałki Blues Festival









