Bank Japonii obniżył stopy poniżej zera

0
191
Fot. www.freedigitalphotos.net

29 stycznia 2016

Na początku czwartkowej sesji nastroje rynkowe nie były zbyt dobre, a giełdy w Azji ponownie zamknęły się ze stratami. Jednak doniesienia, że Rosja może dyskutować z krajami OPEC o ograniczeniu wydobycia ropy naftowej spowodowały wzrost ceny tego surowca na rynkach światowych (powyżej 34 USD za baryłkę) i miały pozytywny wpływ na wycenę surowcowych spółek giełdowych. To pozwoliło większości giełd europejskich wyjść na lekki plus na koniec czwartkowej sesji.

Źródło: Departament Analiz Ekonomicznych BZ WBK

 Dane o zamówieniach na dobra trwałe w USA zaskoczyły w dół, co zmniejszyło wiarę inwestorów w kolejną podwyżkę stóp procentowych przez Fed już na posiedzeniu w marcu oraz osłabiło dolara wobec głównych walut. Dziś rano Bank Japonii nieoczekiwani obniżył stopę procentową do poziomu poniżej zera do -0,1% i utrzymał wartość programu skupu aktywów na niezmienionym poziomie (tj. 80 bln JPY w skali roku). Decyzja ta ma przede wszystkim na celu ożywić wzrost gospodarczy w Japonii. Bank po raz kolejny przesunął w czasie osiągnięcie celu inflacyjnego na poziomie 2%, z prognozą inflacji na ten rok wynoszącą 0,8%. Decyzja Banku Japonii była dużym zaskoczeniem na rynku. Po tej decyzji istotnie wzrosły indeksy giełdowe w Japonii i w innych krajach azjatyckich. Ta informacja również powinna pozytywnie wpłynąć na nastroje w Europie mimo nieco słabszych danych o sprzedaży detalicznej Niemiec.

 W grudniu sprzedaż detaliczna w Niemczach spadła o 0,2% m/m wobec oczekiwań na poziomie +0,4% m/m. W czwartek dolar osłabiał się do głównych walut, w tym do euro, pod wpływem słabych danych z amerykańskiej gospodarki. Kurs EURUSD wzrósł z ok. 1,087 na początku sesji do ok. 1,094 na zamknięciu. Dzisiaj kluczowy dla kursu EURUSD będzie pierwszy odczyt amerykańskiego PKB w IV kw. Tymczasem kurs EURCHF wzrósł do 1,108, czyli najwyższego poziomu od stycznia 2015 r., kiedy bank centralny Szwajcarii (SNB) przestał bronić kursu na poziomie 1,20. Na rynku pojawiły się plotki, że ma to związek z interwencjami SNB

Przez większą część czwartkowej sesji kursy EURPLN i USDPLN poruszały się w trendzie spadkowym – EURPLN obniżył się z 4,461 na otwarciu do 4,44 a USDPLN z 4,103 do 4,068 (najniżej w tym tygodniu). Pod koniec dnia jednak złoty osłabił się i kursy EURPLN i USDPLN wzrosły odpowiednio do 4,466 oraz 4,087.

Nieoczekiwana decyzja Banku Japonii wsparła nastroje na globalnych rynkach i dziś rano EURPLN jest blisko lokalnego minimum na poziomie 4,44. Nastroje inwestorów pozostaną pod wpływem czynników globalnych i popołudniowych danych z USA.

W czwartek krzywe IRS i obligacyjna przesunęły się w dół, a najbardziej spadły stawki na długim końcu, w tym o 4 pb dla obligacji. Ministerstwo Finansów sprzedało obligacje OK1018 za 3,4 mld zł przy popycie 4,9 mld zł i rentowności 1,68%. Na aukcji sprzedano także obligacje zmiennokuponowe WZ0120 i WZ0126 za odpowiednio 2,7 mld zł i 2,0 mld zł przy popycie 3,8 mld zł i 3,3 mld zł.

 Szacujemy, że po wczorajszej aukcji tegoroczne potrzeby pożyczkowe brutto są już sfinansowane w nieco ponad 31%. Ministerstwo Finansów negatywnie zaopiniowało projekt ustawy 500 plus. W opinii wskazano m. in. na możliwy negatywny wpływ na aktywność zawodową w kraju. Mimo to projekt ten został przyjęty przez Komitet Stały Rady Ministrów, a rząd zajmie się tym projektem na posiedzeniu Rady Ministrów w dniu 1 lutego. Wskaźnik ESI dla polskiej gospodarki wzrósł w styczniu do 99,4 pkt. z 98,6 pkt. w grudniu i tym samym prawie odrobił spadek z końca roku (99,6 pkt. w listopadzie).

Świadczy o utrzymywaniu się krajowej koniunktury na solidnym poziomie na początku 2016 r. Z minutes ze styczniowego posiedzenia RPP wynika, że zdaniem polskich bankierów centralnych zmiany w polityce fiskalnej mogą zmniejszyć odporność polskiej gospodarki na wstrząsy zewnętrzne i przez to ograniczają przestrzeń do ewentualnego łagodzenia polityki pieniężnej. RPP jest też mocno podzielona co do przyszłej ścieżki stóp procentowych. Cześć członków Rady opowiadała się za stabilizacją stóp, co sprzyja utrzymaniu polskiej gospodarki na ścieżce zrównoważonego wzrostu. Niektórzy członkowie RPP wskazywali, że uzasadnione może być rozważenie podwyżek stóp procentowych, aby zwiększyć przestrzeń do reakcji Rady w rady zakłóceń z zewnątrz. Inni z kolei uważali, że uzasadnione może być obniżenie stóp procentowych wobec relatywnie umiarkowanego wzrostu oraz niskiej dynamiki cen. Ze względu na przedłużające się prace Sejmu związane z budżetem na 2016 r., głosowanie nad członkami do nowej RPP zostało przesunięte na dziś.

Leave a Reply