Słabe nastroje na początku roku

gielda_liczby
Fot. www.freedigitalphotos.net

Ostatni tydzień roku 2015 nie przyniósł istotnych zmian na rynku – indeksy giełdowe, kursy głównych walut oraz rentowności obligacji na rynkach bazowych oraz peryferyjnych wahały się w trendach bocznych. Z publikowanych danych, niespodzianek dostarczyły odczyty z USA. Indeks nastrojów konsumentów nieoczekiwanie wzrósł w grudniu, po dwóch miesiącach spadków, i wyniósł 96,5 pkt. wobec 92,6 pkt. miesiąc wcześniej.

Źródło: Maciej Reluga, główny ekonomista Banku Zachodniego WBK, Departament Analiz Ekonomicznych

Listopadowa liczba niezakończonych sprzedaży domów natomiast rozczarowała spadając w ujęciu miesięcznym.

Dziś uwaga inwestorów będzie skierowana na publikacje indeksów PMI dla sektora przemysłowego. Wskaźnik PMI dla chińskiego sektora przemysłowego spadł w grudniu do 48,2 pkt. z 48,6 pkt. w poprzednim miesiącu. Dane te okazały się słabsze od oczekiwań (48,9 pkt.), co w połączeniu ze wzrostem napięcia na Bliskim Wschodzie (na linii Arabia Saudyjska-Iran) przyczyniło się do silnych spadków na giełdach azjatyckich i może ciążyć nastrojom w Europie.

Kurs EURUSD pozostał w ostatnim tygodniu 2015 r. w pasmie wahań 1,08-1,106, zgodnie z naszymi oczekiwaniami, a dziś na otwarciu jest nieco poniżej 1,09. W trakcie dnia poznamy dane o aktywności w przemyśle w strefie euro oraz USA. Cały tydzień będzie obfitował w sporo publikacji ważnych danych, a zwieńczy go miesięczna informacja z rynku pracy. Bo bardzo spokojnym końcu roku, początek nowego może więc być dość zmienny. Ważne poziomy dla EURUSD to 1,08-1,106.

Kurs EURPLN wahał się po Świętach wokół 4,24. Pisaliśmy, iż kurs jest coraz bliżej istotnej strefy wsparcia na 4,20-4,22 i że dalsze umocnienie złotego będzie zależało od pojawienia się nowych impulsów. Okres poświąteczny nie był korzystny dla rubla – dalsze spadki ceny ropy pchnęły USDRUB powyżej 74 i na koniec roku kurs był bardzo blisko naszej prognozy (75). Początek roku przyniósł dość znaczące osłabienie krajowej waluty w wyniku m.in. wzrostu napięć na Bliskim Wschodzie. Dziś rano EURPLN znajduje się nieco powyżej 4,28, podczas w Nowy Rok osiągnął prawie 4,30. Utrzymanie negatywnych nastrojów na rynkach globalnych może ciążyć wycenie krajowej waluty.

Na krajowym rynku stopy procentowej nie odnotowano w ostatnich dniach dużych zmian. 10-letni IRS nadal jest blisko 2,45%, 5-letni 2%, a 2-letni nieco poniżej 1,60%. W tym tygodniu poznamy sporo danych, które mogą istotnie wpłynąć na oczekiwania odnośnie tempa podwyżek stóp w USA.

Polskie IRS i obligacje mogą więc na początku roku być pod szczególnie dużym wpływem notowań na rynkach bazowych. Rynki nie zareagowały na informacje o podaży SPW w I kw. 2016 r. Ministerstwo Finansów podało, że w styczniu zaoferuje obligacje za 6-13 mld zł oraz bony 32-tyg. o wartości 1-2 mld zł (po raz pierwszy od 2013 r.). Natomiast w całym I kw. 2016 resort finansów planuje emisje na rynek krajowy za 28-38 mld zł, a na rynek zagraniczny za 10-25 mld zł. Dyrektor Departamentu Długu, Piotr Marczak, powiedział, że w I kw. resort chciałby pokryć 50% potrzeb pożyczkowych jeśli warunki rynkowe będą sprzyjające. Warto zaznaczyć, że na koniec 2015 r. poziom prefinansowania potrzeb pożyczkowych brutto na 2016 r. wyniósł ok. 20%.

Wg danych MF w listopadzie największe zmiany w stanie posiadania polskich, rynkowych złotowych obligacji zaszły w przypadku banków komercyjnych, które zwiększyły swój portfel o 5,6 mld zł do prawie 168 mld zł. Natomiast inwestorzy zagraniczni na koniec listopada utrzymywali obligacje za ok. 205 mld zł.

Sejm przyjął ustawę nakładającą podatek od aktywów na banki, SKOKi, firmy ubezpieczeniowe i pożyczkowe. Roczna stawka podatku będzie jednakowa dla wszystkich instytucji (0,44% wobec 0,39% planowanych wcześniej), ale polski dług będący w posiadaniu banków i SKOKów będzie wyłączony z podstawy opodatkowania. Po przegłosowaniu poprawek przez Senat, ustawa ta ponownie trafiła do Sejmu i może być rozpatrywana na najbliższym posiedzeniu, które odbędzie się 5 stycznia.

Opublikowany przez NBP raport o sytuacji finansowej firm w III kw. br wskazuje na poprawę koniunktury w tym okresie. Firmy w dalszym ciągu inwestowały (nastąpiło przyspieszenie w stosunku do II kw.), co było wspierane przez wysokie wykorzystanie mocy produkcyjnych jak też silny popyt krajowy.

Wg NBP, międzynarodowa pozycja inwestycyjna netto Polski na koniec III kw. była nieznacznie lepsza niż w II kw. Ujemne sald wyniosło 271,4 mld € wobec -275,8 mld € w II kw. W okresie lipiec-wrzesień spadły zarówno aktywa, jak i pasywa, ale w drugim przypadku dostosowanie było większe. Zadłużenie zagraniczne brutto Polski wzrosło w III kw. do 1296,1 mld zł z ok. 1291,1 mld zł w II kw., co wynikało głównie ze wzrostu zadłużenia sektora rządowego (do ok. 520,3 mld zł z 507,7 mld zł). NBP podał również, że w III kw. 2015 r. deficyt na rachunku obrotów bieżących wyniósł ok. 2,53 mld € wobec nadwyżki w wysokości 864 mln € w II kw. (dane po rewizji). Finalny odczyt za III kw. pokazał nieco mniejszy deficyt niż wynikało to z miesięcznych danych (-3,10 mld €). Deficyt na rachunku obrotów towarowych wyniósł 851 mln € (wobec nadwyżki na poziomie 216 mln € w poprzednim kwartale), przy wzroście eksportu o 5,3% r/r i importu o 6,4% r/r. Na koniec września deficyt na rachunku obrotów bieżących stanowił 0,5% PKB.

Dziś o 9:00 poznamy grudniowy PMI dla polskiego przetwórstwa. W naszej ocenie, indeks powinien nieco wzrosnąć, wspierany rosnącą aktywnością ekonomiczną w strefie euro (większość indeksów koniunktury z Europy była optymistyczna) i słabym złotym, który sprzyja eksporterom. Ostatnie dane o produkcji przemysłu potwierdziły wyraźne wzrostowe tendencje w przetwórstwie przemysłowym.

Dzisiaj o 14:00 GUS opublikuje wstępną grudniową inflację. Wg nas CPI lekko wzrośnie do -0,5% r/r, głównie za sprawą wyjątkowo niskiej bazy. Jeśli po raz kolejny odczyt zaskoczy w dół, oczekiwania na redukcje stóp NBP mogą się nasilić, tym bardziej, że ogłoszone obniżki cen energii i gazu zapewne obniży rynkowe prognozy inflacji.

Dodaj komentarz