Po rezygnacji Donatasa Venceviciusa z funkcji trenera Wigier Suwałki jego miejsce zajął Dominik Nowak, wcześniej prowadzący pierwszoligową Flotę Świnoujście, a ostatnio trener trzecioligowego Motoru Lublin. – Gdybym nie widział potencjału Wigier, nie zdecydowałbym się podjąć wyzwania – powiedział podczas konferencji prasowej.
Jacek Zieliński, dyrektor ds. sportowych Wigier Suwałki odniósł się na początku spotkania w siedzibie klubu do rezygnacji szkoleniowca z Litwy. – To nie była dla niego łatwa decyzja z kilku powodów. Zespół w ostatnich meczach – jeśli chodzi o styl gry – wyglądał bardzo dobrze – zaznaczył Zieliński, podkreślając, że poza stylem, liczą się jednak punkty, a tych brakowało.
Poprawą skuteczności zawodników zajmie się teraz Dominik Nowak, który swój pierwszy sprawdzian przejdzie już w najbliższą sobotę, podczas domowego spotkania suwalczan z MKS-em Kluczbork. – Mecz z drużyną MKS Kluczbork to będzie ciężki bój, ale wiem, że zespół podoła – ocenił Nowak.
44-letni trener brany był pod uwagę podczas wcześniejszych zawirowań kadrowych w Wigrach. Wtedy był jednak niedostępny. Jak zapowiedział Jacek Zieliński, dyrektor ds. sportowych suwalskiego klubu – umowa z nowym szkoleniowcem zostanie podpisana 1 kwietnia.
Dominik Nowak zamierza skupić się na skonsolidowaniu drużyny i utrzymaniu zespołu w I lidze. – Oglądałem Wigry we wszystkich spotkaniach. Nie chcę teraz mówić o problemach, musimy zabrać się mocno do pracy, znać mocne i słabe strony przeciwnika – powiedział podczas spotkania z dziennikarzami.












