Długo oczekiwany artysta przybył wreszcie do grodu nad Czarną Hańczą. Sala Suwalskiego Ośrodka Kultury wypełniła się mniej więcej w 9/10, choć przecież ceny biletów budziły spore kontrowersje. Pojawiały się nawet ciekawe teorie na ten temat, ale lepiej dajmy temu spokój.
Kortez wraz z zespołem zaoferował fanom to, czego oczekiwali. A i sceptycy – w tym niżej podpisany – dali się jakoś przekonać. Najważniejsze, że koncert został dobrze nagłośniowy, a wiadomo, że na na sali im. Andrzeja Wajdy wielu akustyków połamało sobie wcześniej zęby. Grzechem byłoby nie wspomnieć o stronie wizualnej. Oświetlenie doskonale zostało zgrane z muzyką.
Środowy (28 lipca) koncert w ramach XXII Letniej Filharmonii AUKSO oferował muzyczne przeżycia w wyjątkowej lokalizacji. Po raz drugi Muzeum Kresów Rzeczpospolitej Obojga Narodów...
Poniedziałek to czas, gdy z naładowanymi po weekendzie bateriami mamy energię na rozmaite działania. Tak uznali też organizatorzy XXII Letniej Filharmonii AUKSO i zaproponowali...
Dorota i Grzegorz Zawadzcy w książce „Puszcza Augustowska" prowadzą czytelników przez las, który wciąż potrafi zaskoczyć, roślinnością, zwyczajami zwierząt, a nawet... obecnością niedźwiedzia.
Recenzja książki...