Temat awarii w suwalskim PWiK-u, która miała miejsce 27 lipca, pojawił się na wczorajszej i ostatniej w tej kadencji sesji Sejmiku Województwa Podlaskiego. O sprawie przypomniał radny Leszek Dec, dopytując o dopełnienie procedur i prosząc o wyjaśnienia.

Sprawa zanieczyszczenia Czarnej Hańczy została wywołana przy okazji prezentacji informacji Podlaskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w Białymstoku o stanie środowiska na obszarze województwa podlaskiego w 2017 roku. Temat podniósł Leszek Dec z PiS, pytając o zakres działań WIOŚ. – Gdy w Suwałkach do Wigier wpłynęły ścieki, to się okazało, że WIOŚ nie prowadził badań. Pokazujecie piękne prezentacje, ale kiedy dochodzi od zanieczyszczenia środowiska, nikt nie jest w stanie określić jego skali – zaznaczył radny.

Grażyna Żyła – Pietkiewicz, Podlaski Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska w Białymstoku odpowiadając na pytanie radnego przyznała, że na skutek awarii oczyszczalni ścieków w Suwałkach doszło do wycieku ścieków do jeziora Wigry. Zapewniła jednocześnie, że zostały dopełnione wszelkie procedury związane z reakcją na tego typu zdarzenie, a sama sprawa została przez inspektorów WIOŚ zgłoszona do prokuratury, gdzie obecnie prowadzone jest postępowanie w tej sprawie. Pracownicy WIOŚ również zostali przesłuchani.

Żyła – Pietkiewicz przekonywała, że to pracownicy WIOŚ Delegatury w Suwałkach jako pierwsi zareagowali na sygnały dotyczące zdarzenia. – Razem ze strażą rybacką, pracownikami Urzędu Miasta i WPN sprawdzili cały teren. Wszystkie ryby zostały wybrane i zutylizowane – wymieniała kolejne czynności Inspektor Ochrony Środowiska, dodając, że pracownicy WIOŚ pobrali kilkukrotnie próby wody z Wigier.

Radny Leszek Dec poprosił o szczegółowe wyjaśnienia na piśmie w tej sprawie i dostarczenie wyników badań przeprowadzonych przez WIOŚ.

Przypomnijmy, że po awarii oczyszczalni ścieków na wniosek radnych z PiS została zwołana nadzwyczajna sesja Rady Miejskiej w Suwałkach. Odpowiedzialnością za zdarzenie został obarczony pracownik suwalskiego PWiK-u, który stracił pracę.

Nadzwyczajna Sesja Rady Miejskiej w sprawie awarii w oczyszczalni ścieków

Awaria w suwalskiej oczyszczalni – zawiódł pracownik, proces odbudowy ichtiofauny potrwa nawet 7 lat (audio)

Pracownik suwalskiej oczyszczalni ścieków zwolniony dyscyplinarnie, kierownik zawieszony

Dodaj komentarz