- Reklama -

Spotkanie z Kingą Dębską w ramach nowego projektu Biblioteki Publicznej w Suwałkach

Magia kina to coś, czemu trudno się oprzeć. Wprawdzie mamy teraz filmy na wyciągnięcie ręki dzięki rozmaitym platformom streamingowym, ale nic nie zastąpi nastroju seansu kinowego, emocji nim wywołanych. Nic zatem dziwnego, że propozycja obejrzenia filmu „Zupa nic” na dużym ekranie przyciągnęła tak liczne grono suwalczan. W czwartkowy wieczór sala C Cinema Lumiere zapełniła się fanami współczesnej polskiej kinematografii, o czym świadczyć mogą bardzo żywiołowe reakcje podczas projekcji.

07 XI 2024 Suwałki – Cinema Lumiere – spotkanie z reżyserką Kingą Dębską
© 2024 Wojciech Otłowski

Po filmie – choć pora była już późna – tylko nieliczni opuścili salę kinową. Chwilę później zaczęło się spotkanie z gościem – reżyserką Kingą Dębską. Prowadził je Paweł Bydelski, a rozmowa dotyczyła i obejrzanego obrazu, i innych projektów reżyserki, i jej drogi w świecie filmu.

07 XI 2024 Suwałki – Cinema Lumiere – spotkanie z reżyserką Kingą Dębską – Paweł „Fikou” Bydelski
© 2024 Wojciech Otłowski

„Zupa nic” przenosi nas w lata osiemdziesiąte i mimo mnóstwa niedogodności, które wówczas były codziennością, dziś wspomina się te czasy z nostalgią. Reżyserka zdradziła kulisy powstawania filmu w pandemicznych czasach – jak się okazało, zagraniczną lokalizacją były okolice Fromborka, a przejście graniczne zostało zbudowane od podstaw. Wiele czasu ekipa spędziła studiując zdjęcia z tamtej epoki, odwzorowując wnętrza inspirowano się fotografiami Chrisa Niedenthala. Widzowie zachwycali się grą aktorów, zwłaszcza najmłodszych bohaterek wcielających się w rolę córek Makowskich – Marty i Kasi, czyli Barbary Papis i Alicji Warchockiej.

07 XI 2024 Suwałki – Cinema Lumiere – spotkanie z reżyserką Kingą Dębską
© 2024 Wojciech Otłowski

Kinga Dębska powiedziała, że film miał być wolny od klisz, jednak wspólnota doświadczeń sprawia, że odnajdują w nim swoje doświadczenia widzowie, którym przyszło żyć w tamtych czasach, a węgierska destynacja pojawiła się choćby w „Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz” Stanisława Barei czy w serialu „Czterdziestolatek” Jerzego Gruzy.

07 XI 2024 Suwałki – Cinema Lumiere – spotkanie z reżyserką Kingą Dębską
© 2024 Wojciech Otłowski

Reżyserka opowiedziała o pracach nad kolejną częścią przygód rodziny Makowskich i ich znajomych. Poprosiła też publiczność o inspiracje, pomysły, co mogłoby zostać pokazane w tym nowym obrazie, którego akcja ma rozgrywać się po upadku komunizmu, w 1989 roku.

07 XI 2024 Suwałki – Cinema Lumiere – spotkanie z reżyserką Kingą Dębską
© 2024 Wojciech Otłowski

Oprócz tego filmu Kinga Dębska ma w planach drugą część serialu „Gra z cieniem”, cieszącej się dużą popularnością historii szpiegowskiej osadzonej w latach pięćdziesiątych. Jak zresztą wyznała, pomysłów ma wiele, co zawdzięcza Andrzejowi Wajdzie, który młodych adeptów sztuki reżyserskiej zachęcał do rozmachu w planowaniu, bo wówczas przynajmniej jeden projekt uda się zrealizować.

07 XI 2024 Suwałki – Cinema Lumiere – spotkanie z reżyserką Kingą Dębską
© 2024 Wojciech Otłowski

„Zupa nic” przywołuje u widzów wspomnienia, a sama reżyserka nieco swoich doświadczeń przekazała w tym filmie – Makowscy wykonują takie same zawody jak jej rodzice, podobne są przygotowania do handlowego wyjazdu za granicę. Ale nadrzędnym celem jest pokazanie ciepłego obrazu tamtej rzeczywistości, relacji międzyludzkich, co dziś, z perspektywy lat, coraz bardziej doceniamy.

07 XI 2024 Suwałki – Cinema Lumiere – spotkanie z reżyserką Kingą Dębską
© 2024 Wojciech Otłowski

Spotkanie z reżyserką odbyło się w ramach projektu „Pokolenie VHS – zgłoś się! Pokolenie 2010 – ODBIÓR!” dofinansowanego przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. W planach wiele kolejnych działań, a po szczegóły odsyłamy na stronę biblioteki.

Fotografie w postaci pokazu slajdów: Wojciech Otłowski

Sobotni wieczór pełen filmowych wrażeń. Gala notofest w SOK-u

Najnowsze artykuły

Muzyka, malarstwo, fotografia – trwa XXII Letnia Filharmonia AUKSO

Poniedziałek to czas, gdy z naładowanymi po weekendzie bateriami...

O przyrodzie na polskim biegunie zimna. Recenzja „Puszczy Augustowskiej” Doroty Zawadzkiej (do wygrania książki)

Dorota i Grzegorz Zawadzcy w książce „Puszcza Augustowska" prowadzą...

Sonore LAB gra Vivaldiego. Inauguracja XXII Letniej Filharmonii AUKSO

Niedzielny (26 lipca) koncert w Ośrodku Czytelnictwa i Kultury...

Kwartludium, zespół muzyki współczesnej, wystąpił w Sejnach – fotorelacja

W czwartkowy wieczór (23 lipca) w sejneńskiej Białej Synagodze,...

Wigrosfera nad Wigrami. Koncert Atom String Quartet – jazz w stylu funky

Organizatorzy festiwalu „Wigrosfera” często zapraszają odbiorców na koncerty na...

Pierwszy dzień WigroSfery w byłym kinie Bałtyk. Na scenie Hancza oraz Immortal Onion

W powoli zmieniających się przestrzeniach byłego kina Bałtyk w...
Reklama

Pozostałe artykuły

Muzyka, malarstwo, fotografia – trwa XXII Letnia Filharmonia AUKSO

Poniedziałek to czas, gdy z naładowanymi po weekendzie bateriami mamy energię na rozmaite działania. Tak uznali też organizatorzy XXII Letniej Filharmonii AUKSO i zaproponowali...

O przyrodzie na polskim biegunie zimna. Recenzja „Puszczy Augustowskiej” Doroty Zawadzkiej (do wygrania książki)

Dorota i Grzegorz Zawadzcy w książce „Puszcza Augustowska" prowadzą czytelników przez las, który wciąż potrafi zaskoczyć, roślinnością, zwyczajami zwierząt, a nawet... obecnością niedźwiedzia. Recenzja książki...

Sonore LAB gra Vivaldiego. Inauguracja XXII Letniej Filharmonii AUKSO

Niedzielny (26 lipca) koncert w Ośrodku Czytelnictwa i Kultury Gminy Suwałki w Płocicznie to pierwszy akord rozpoczynającej się Filharmonii AUKSO. Po pewnej przerwie wydarzenie...