Sobotnie koncerty w ramach 32. Przystanku Olecko to fuzja rozmaitych brzmień i nurtów. Być może piątkowe przelotne deszcze zniechęciły niektórych lub nieco nadwątliły siły zdrowotne, bo chyba mniejsze grono miłośników muzyki pojawiło się na placu w centrum miasta. Ale bądźmy szczerzy – niewiele mniejsze, a do tego – bardzo pozytywnie nastawione, zatem artyści mogli być pewni i gorącego przyjęcia, i żywego odzewu.

© 2025 Wojciech Otłowski
Tak też się stało, bo tradycją imprezy jest to, że dobór muzycznych gwiazd jest naprawdę trafiony – a koncerty przyciągają fanów z bliższych i dalszych okolic. Artyści mający swe korzenie w danym mieście mają niejako zagwarantowane ciepłe przyjęcie ze strony publiczności. Tak było w przypadku pierwszego sobotniego podmiotu wykonawczego – KoOpeRacJa to imponujący liczebnością składu zespół. Muzycy tworzący grupę mogą pochwalić się doświadczeniami z działania w innych kapelach – część z nich grała w oleckim zespole punkowym „Kundle”, poza tym – byli członkowie Pulse Generation z Biskupca i Reszla oraz warszawskiego Mary Mount Dub Station. To, co prezentuje KoOpeRacJa to energia, entuzjazm, radość ze wspólnego grania. Szerokie instrumentarium, wpływy reggae, dub i punku łączące się w brzmieniach grupy, zaangażowane teksty łatwo wpadające w ucho – to ich znaki rozpoznawcze. Przybyli na sobotni koncert bawili się świetnie, szybko podchwytywali refreny – mało komu udało się ustać bez ruchu podczas występu rodzimych – i nie tylko – artystów.

© 2025 Wojciech Otłowski

© 2025 Wojciech Otłowski
Są zespoły, które znają wszyscy – i do takich grup należy Pink Floyd. Kultowe płyty, niezapomniane utwory, moc wzruszeń i emocji – to wszystko sprawia, że gdy zabrzmią pierwsze nuty ich piosenek, rozpoznajemy je bezbłędnie. Dlatego wielu zelektryzowała wiadomość, że na tegorocznej edycji Przystanku Olecko wystąpi zespół wiernie prezentujący brzmienie supergrupy. Another Pink Floyd działa od szesnastu lat, przez ten czas poszerzali repertuar, gromadzili doświadczenia, zatem prezentowany przez nich muzyczny spektakl to sposobność usłyszeć bardzo wierne wersje utworów Pink Floyd.

© 2025 Wojciech Otłowski

© 2025 Wojciech Otłowski

© 2025 Wojciech Otłowski

© 2025 Wojciech Otłowski

© 2025 Wojciech Otłowski

Marcin Essen
© 2025 Wojciech Otłowski

© 2025 Wojciech Otłowski
Wrażenie robiły efekty świetlne, wizualizacje, ale przede wszystkim muzyczno-wokalna warstwa koncertu. W czasie występu pojawiły się także utwory z późniejszych płyt supergrupy, nagrane już bez Rogera Watersa. Przeważały jednak – te z najważniejszych albumów zespołu: „Dark Side of the Moon” i „Wish You Were Here” oraz „The Wall”. Zabrakło zatem reprezentacji takich kultowych krążków jak – „Atom Heart Mother” czy „Animals”.

© 2025 Wojciech Otłowski
Zespół przywitał się utworem „In The Flesh?”, potem zabrzmiały kolejne hity: „What Do You Want From Me”, „Learning To Fly” oraz – zdaniem wokalisty – hit wszech czasów – „High Hopes”. Później artyści przypomnieli kilka kompozycji z kultowej płyty „Dark Side of the Moon”: „Time”, „Money” i „Brain Damage”. Publiczność zelektryzowało także „Shine on You Crazy Diamond”.
Niemałe grono artystów znajdujących się na scenie jeszcze się w trakcie koncertu powiększyło, gdyż dołączył prawdziwy mistrz gitarowego brzmienia – Marek Raduli, muzyk z imponujący dokonaniami i talentem wraz z zespołem wykonał „Hey You” i kolejne utwory.

© 2025 Wojciech Otłowski

© 2025 Wojciech Otłowski
Wśród nich – „Wish You Were Here”, który zawsze dedykowany jest szczególnej osobie, bliskiej członkom zespołu. To wykonanie poświęcone zostało Ryszardowi Olesińskiemu, gitarzyście legendarnej grupy Maanam, który zmarł nagle właśnie w sobotę, 19 lipca, Tak się złożyło, że równo rok temu – podczas poprzedniej edycji Przystanku Olecko – muzyk występował z exMaanamem na tej samej scenie…

© 2024 Wojciech Otłowski
Nie zabrakło, rzecz jasna, takich klasyków jak: „Comfortably Numb” oraz „Another Brick in the Wall”.

© 2025 Wojciech Otłowski
Występ tribute bandu przyciągnęła mnóstwo fanów grupy Pink Floyd i z pewnością koncert dostarczył im wielu pozytywnych wrażeń. Gorąca atmosfera udzieliła się wszystkim przystankowiczom. Trzeba przyznać, że „Another Pink Floyd” trzyma poziom – show, który został zaprezentowany pozostanie w pamięci na długo.
Fotografie w postaci pokazu slajdów: Wojciech Otłowski
Gwiazdy rocka na 32. Przystanku Olecko. Zagrały zespoły Perfect i IRA
ExMaanam i Szpak – gwiazdy piątkowego koncertu „Przystanek Olecko”
Kaliber 44 oraz Raz, Dwa, Trzy wystąpili na sobotnich koncertach XXX Przystanku Olecko
Muzyczny jubileusz Przystanku Olecko. W piątek zagrał także Maciej Maleńczuk i jego Homo Twist











