Żadna para reżyser – aktor nie ma takiego dorobku: Daniel Olbrychski wystąpił w trzynastu filmach kinowych wyreżyserowanych przez Andrzeja Wajdę. Nic dziwnego, że na jubileuszową – piątą edycję festiwalu „Wajda na nowo” ten wielki aktor – znany i ceniony w Polsce, i poza jej granicami, został zaproszony.

© 2025 Wojciech Otłowski
Pierwsze spotkanie z gościem miało miejsce w kinie Cinema Lumiere, przed pokazem na dużym ekranie „Ziemi obiecanej”. Już na długo przed godziną piętnastą sala kinowa szczelnie wypełniła się widzami, z niecierpliwością czekano na wybitnego aktora, który nieco wcześniej przybył do Suwałk, by podpisać pamiątkowe pocztówki – prezenty dla uczestników tego pokazu.

© 2025 Wojciech Otłowski
Chwilę po godzinie piętnastej rozpoczęła się pasjonująca rozmowa z aktorem, prowadzona przez Łukasza Maciejewskiego, dyrektora programowego festiwalu „Wajda na nowo”. Daniel Olbrychski niedawno przeszedł operację biodra, wspierał się zatem na kulach, ale zapewnił, że za dziesięć dni wróci do zdrowia. Jednak ze względu na potrzebę większej mobilności podczas planowanego na zakończenie festiwalu spektaklu „Niespodziewany powrót”, a tej póki co nieco brakuje, nastąpiła zmiana w programie, widzowie zobaczą inne przedstawienie – monodram.

© 2025 Wojciech Otłowski
Po tym zaproszeniu rozmowa toczyła się wokół genialnego filmu – i nie jest to przesadzone określenie, bo obraz „Ziemia obiecana” nominowany był do Oscara, ale z powodu nieporozumienia wynikające z zarzutów o antysemityzm nagrody tej nie otrzymał. Tytuł znalazł się także wśród dziesięciu największych filmów w historii kinematografii w zestawieniu autorstwa Ingmara Bergmana.

© 2025 Wojciech Otłowski
Jak się okazało, Daniel Olbrychski początkowo nie był przekonany do kinowych walorów tej opowieści. Szczerze przyznał, że zaczął czytać powieść Reymonta, ale znudziły go te mało aktualne tematy dotyczące cen bawełny. Jednak bez wahania przyjął propozycję wcielenia się w rolę Karola Borowieckiego, bo wyszła ona od reżysera tej miary, jakim był Andrzej Wajda. I już podczas zdjęć próbnych, gdy jak opowiadał – „podrzucał” kwestie innym aktorom i aktorkom, dostrzegł mistrzostwo tego tekstu, wyjątkowość opowieści, jej humor, a także przekaz. Gość stwierdził, że każda z ról w tym obrazie godna jest Oscara. Była to okazja do przypomnienia wielkich nazwisk, bo nawet w rolach epizodycznych pojawili się wybitni aktorzy.

© 2025 Wojciech Otłowski
Żywą reakcję publiczności wywołała historia obsadzenia jednej z ról kobiecych – w rolę Lucy Zuckerowej miała wcielić się… Violetta Villas. Jednak jako osoba przesądna zrezygnowała, bo gdy wychodziła z domu, by jechać na próbę, drogę przebiegł jej czarny kot. Zrozpaczonemu reżyserowi (zdjęcia miały rozpocząć się za dwa tygodnie) Daniel Olbrychski podsunął pomysł zaproponowania roli Kalinie Jędrusik, co zaowocowało nie tylko genialną kreacją, ale też diametralną zmianą nastawienia męża aktorki, Stanisława Dygata, do Andrzeja Wajdy. Wcześniej wypowiadał się o nim bardzo negatywnie, po zrealizowaniu „Ziemi obiecanej” uznawał za najgenialniejszego reżysera.

© 2025 Wojciech Otłowski
Obraz był nominowany do Oscara, a Amerykanów oczarowała także scenografia. Byli zdumieni pieczołowitością odtworzenia fabryk włókienniczych, co oczywiście nie do końca było prawdą. Wykorzystano po prostu nadal działające zakłady, w których pracujące kobiety były narażone na utratę słuchu. Daniel Olbrychski opowiedział o jednym dniu zdjęciowym w fabryce, gdy wraz z Andrzejem Łapickim musieli do siebie krzyczeć, a i tak nie słyszeli się zbyt dobrze.

© 2025 Wojciech Otłowski
Łukasz Maciejewski poprosił aktora o przypomnienie historii tytułu filmu „Bez znieczulenia”, który to obraz zostanie dziś wyświetlony w kinie plenerowym na bulwarach. Jak się okazało, to właśnie Daniel Olbrychski swoją opowieścią o dochodzeniu do siebie po rozstaniu z ówczesną ukochaną (nota bene była to Maryla Rodowicz), zainspirował reżysera do nadania tego właśnie tytułu.

© 2025 Wojciech Otłowski
Jeszcze więcej intrygujących historii usłyszą ci, którzy przybędą dziś na galę finałową festiwalu „Wajda na nową”, której gościem będzie Daniel Olbrychski.
Fotografie w postaci pokazu slajdów: Wojciech Otłowski
Gala otwarcia V edycji Festiwalu „Wajda na nowo”. Wręczenie nagrody Agnieszce Holland
Wystawa „Has na nowo” rozpoczęła V edycję festiwalu „Wajda na nowo”









