Międzynarodowy Dzień Praw Kobiet, obchodzony 8 marca każdego roku, upamiętnia walkę kobiet o równe prawa i przypomina o konieczności eliminacji wszelkich form dyskryminacji płciowej. Początki tego święta sięgają ruchu feministycznego i społecznych protestów, które miały miejsce na początku XX wieku. Pierwszy Międzynarodowy Dzień Kobiet był obchodzony w 1911 roku.
Od tego czasu obchody 8 marca stały się okazją do podkreślania osiągnięć kobiet, manifestowania solidarności w walce o równość płci, a także przypominania o trudnościach i nierównościach, z jakimi kobiety wciąż się borykają.
Tematami podnoszonymi z okazji Międzynarodowego Dnia Praw Kobiet często są kwestie związane z równością płci, przemocą wobec kobiet, dostępem do edukacji i pracy, a także ogólniejszym uwrażliwianiem społeczeństwa na potrzeby i prawa kobiet.
W Polsce sytuacja zmieniła się diametralnie 28 listopada 1918 roku, gdy Józef Piłsudski podpisał Dekret Naczelnika Państwa o ordynacji wyborczej, otwierając prawa wyborcze dla wszystkich. W tamtym czasie d dekad prawa wyborcze i dostęp do edukacji były kluczowymi postulatami polskich emancypantek. Kobiety zdawały sobie sprawę, że równość społeczeństwa można zbudować tylko na tej podstawie. Edukacja dawała kobietom niezależność finansową, możliwość rozwijania talentów i pasji, a prawa wyborcze umożliwiały realny wpływ na prawo i politykę, co przekładało się na współtworzenie państwa.
Ruch emancypacyjny w Polsce rozwijał się od połowy XIX wieku, a jego szczytowy okres przypadł na początek XX wieku. Polki, mimo zaborów, wspólnie dążyły do równouprawnienia. W obliczu zarzutów, że walka powinna skupić się tylko na niepodległości, feministki sprawnie łączyły swoje postulaty z działaniami niepodległościowymi. Dyskusje o rolach społecznych, prawach politycznych i koniecznych zmianach były integralną częścią przygotowań do przyszłej niepodległości.
Działaczki ruchu kobiecego, często pochodzące z rodzin inteligenckich lub szlacheckich, starały się dotrzeć z postulatami feministycznymi do różnych grup społecznych. W 1907 roku powstał Związek Równouprawnienia Kobiet, a Paulina Kuczalska-Reinschmit założyła czasopismo feministyczne „Ster”. Postulaty równouprawnienia docierały również do kobiet pracujących na wsi, gdzie wyjaśniano, dlaczego kobiety powinny mieć prawo głosu i kandydowania.
Mimo formalnego równouprawnienia, kobiety musiały nadal walczyć z uprzedzeniami społecznymi i stereotypami. W II Rzeczypospolitej powstały organizacje, takie jak Klub Polityczny Kobiet Postępowych czy Związek Obywatelskiej Pracy Kobiet, które kontynuowały walkę o pełne równouprawnienie.
Pamiętajmy, że Aleksandra Piłsudska, żona Józefa Piłsudskiego, odegrała istotną rolę w walce o równouprawnienie: Choć nasze rozmowy były prawie zawsze harmonijne, to jednak różniliśmy się co do jednej kwestii: było nią równouprawnienie kobiet. Piłsudski, zgadzając się z tym, że w wolnej Polsce kobiety winny mieć prawa równe z mężczyznami, utrzymywał, że nie będą one umiały wykorzystać swych praw rozsądnie, gdyż mentalność kobiet z natury jest konserwatywna, i łatwo jest na nie wpływać. Ja, zacięta feministka, ogromnie się na to oburzałam. W rezultacie rozmowa przeradzała się w gorącą dysputę.









