Reklama

Malarstwo Janiny Wierusz-Kowalskiej w dawnej Resursie

Data:

- Reklama -

W sobotę, 2 lipca o godz. 19.00 w Muzeum Okręgowym w Suwałkach odbędzie się wernisaż wystawy malarstwa Janiny Wierusz-Kowalskiej – „Dom Obrazów”. Zbieżność nazwisk nieprzypadkowa – twórczość zaś, zupełnie odmienna.

Wystawa pod patronatem Dziennika Internetowego „Niebywałe Suwałki”.

Jak zaznacza Eliza Ptaszyńska, kustosz Muzeum Okręgowego w Suwałkach, redaktor wystawy – twórczość Janiny Wierusz-Kowalskiej wykazuje wspólne cechy z twórczością Alfreda, np. przywiązanie i szacunek do warsztatu artystycznego oraz przekonanie, że w sztuce nie chodzi tylko o pomysł i natchnienie, ale i o umiejętności. Jest to jednak zupełnie inna twórczość niż malarstwo słynnego „monachijczyka”.

– To twórczość zanurzona w kontekst polskiej stuki współczesnej, która zaciekawia i nie pozostawia obojętnym. Jest trudna do zakwalifikowania – to abstrakcja, ale też malarstwo iluzyjne oraz mikromalarstwo – wydobywanie z rzeczywistości drobnych elementów – tłumaczy E. Ptaszyńska.

Nie mniej ważny w twórczości Janiny Wierusz-Kowalskiej jest kolor, który buduje klimat dzieła i podkreśla emocje. To malarstwo wielkoformatowe. Na wystawie zostanie zaprezentowanych około 30 obrazów.

O związkach rodzinnych Janiny i Alfreda oraz o twórczości artystki opowiada Eliza Ptaszyńska:

Wernisażowi będzie towarzyszyć spotkanie z autorką oraz z krytyczkami sztuki – Kamą Zboralską i Karoliną Zychowicz.

Janina Wierusz-Kowalska o swojej twórczości: W moim malarstwie, tak jak w świecie natury, istnieje swoboda, wynikająca z wielości. Mogę sięgać do wizualnych zasobów świata w sposób nieograniczony. Doświadczenia w uprawianiu sztuki prowadziły mnie długą drogą – od analizy, do syntezy. Od ewidentnej, gwałtownej dynamiki wyrażanej gestem (ten nurt jest mi nadal bliski), do bardziej uporządkowanej i inaczej rozgrywanej technicznie syntezy. Nie znaczy to jednak, że w moich syntetycznych pracach dynamika nie istnieje. W obrazach, które maluję ukazuję przecież walkę światła z cieniem, modyfikuję kształty, radykalnie zderzam barwy. Mój język wizualnej wypowiedzi różni się jednak od tego, do którego przywykliśmy, definiując dynamikę, czyli do malarstwa „z gestu”, z impasta. W związku z tym jest przekazem nie tylko emocjonalnym, ale również intelektualnym. Do pracy malarskiej używam najprostszych narzędzi, czyli pędzli i najpopularniejszych mediów, czyli farb akrylowych i olejnych. Najczęściej jako podłoża używam płótna, ale bardzo lubię pracować też na podłożu tekturowym. Takiego podłoża używam do realizacji mniejszych i bardziej dynamicznych w wyrazie prac. W swojej obecnej twórczości, po latach wahań i błędów, respektuje złotą maksymę Cycerona: „Niechaj każdy ćwiczy się w tej sztuce, która zna”.

Fot. materiały prasowe promujące wystawę obrazów Janiny Wierusz-Kowalskiej

Leave a Reply

Udostępnij:

Reklama

Najczęściej czytane

Przeczytaj więcej
Powiązane

Na bulwarach trwa montaż „Samolotu”

"Samolot" - stalowa rzeźba Marty Pszonak - niebawem pojawi...

Nowa rzeźba przestrzenna na bulwarach

Lada dzień na bulwarach nad Czarną Hańczą w Suwałkach...

Sztuka w Parku Technologicznym

Zdarzało się już, że w Parku Naukowo-Technologicznym Polska-Wschód w...

Padł europejski rekord aukcyjny Alfreda Wierusza-Kowalskiego

W domu aukcyjnym Sotheby’s w Londynie obraz "Powrót do...
%d bloggers like this: